Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ania z Avonlea. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ania z Avonlea. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 lutego 2017

"Ania z Avonlea" w teatrze

   Z oczywistych względów, na teatralnych deskach zobaczyć można (i niegdyś, i obecnie) liczne adaptacje pierwszej powieści z cyklu o Ani Shirley. Ale nie tylko Ania z Zielonego Wzgórza doczekała się u nas inscenizacji teatralnej. W 1959 i 1972 roku w niektórych śląskich teatrach wystawiano "Anię z Avonlea" w adaptacji Władysława Kozłowskiego.








   A tak promowano ten spektakl w Bielsku-Białej:





  • materiały udostępnione na portalu e-teatr.pl oraz w Śląskiej Bibliotece Cyfrowej

wtorek, 21 lutego 2017

Galeria okładek "Ani z Avonlea" + uzupełnienie

    Zapraszam do lektury uaktualnionego postu, w którym zebrałam okładki do wszystkich polskich wydań twórczości L. M. Montgomery:







Choć pod względem liczby wydań Ania z Avonlea ustępuje Ani z Zielonego Wzgórza, to i tak jest się czemu przyjrzeć. Różnorodność szat graficznych zdobiących okładki książek dla niejednego miłośnika drugiej części cyklu może być źródłem zachwytu, śmiechu albo też zdumienia. Jak sądzicie, która z edycji jest niezbitym dowodem na to, że wydawca prawdziwie rozumie świat stworzony przez Maud?











   Ostatnie ze zdjęć postanowiłam także dołączyć do tej galerii, choć tytuł na okładce sugeruje inny tom - jest to ostatnie z wydań książek o Ani Shirley, które pojawiło się w polskich księgarniach pod koniec minionego roku. Pokaźnych rozmiarów egzemplarz zawiera pięć pierwszych tomów.


   * Jeszcze jedna kwestia wymaga wyjaśnienia. W Ani z Avonlea nakładem Wydawnictwa Siedmioróg (1998), nie podano nazwiska tłumacza. Po porównaniu brzmienia niektórych nazw własnych z tymi, które pojawiają się w różnych tłumaczeniach Ani z Zielonego Wzgórza, wnioskuję, że przekładu dokonała Dorota Kraśniewska. W jej tłumaczeniu jest m.in. "Wzgórze Jabłoni" (w oryginale: Orchard Slope), we wszystkich innych tłumaczeniach ta nazwa własna brzmi inaczej. Jeszcze inną ciekawostka jest to, że na okładce tego wydania widnieje fragment obrazu P. L. Hale'a The Crimson Rambler. To samo płótno Siedmioróg wykorzystał jako ilustrację okładki Gwiazdy przewodniej Joan Gould (możecie ją zobaczyć na blogu Michała Fijałkowskiego).

kwiecień 2017
   * Pierwsze dwie okładki wykorzystują ten sam motyw graficzny. Ostatnio do mojej kolekcji dołączył egzemplarz od Arcta, na którym są już poprawione błędy. Historia wydań Ani z Avonlea też jest z resztą dość skomplikowana i wkrótce ją opiszę szerzej.


sobota, 11 lutego 2017

Recenzje szóstego wydania

   Dziś zapraszam do zapoznania się z kolejną recenzją Ani z Zielonego Wzgórza - tym razem dotyczącą szóstego wydania powieści. Ukazała się ona 2 sierpnia 1935 roku w Kurjerze Poznańskim. Autor/-ka dość zabawnie formułuje pierwsze zdanie, zaś ostatnie nadal nie straciło na prawdziwości, choć śmiało i koniecznie należałby dziś dodać: "i męska" :)






   Jednakże, wzmianka o tym wydaniu pojawiła się już w jednym z numerów Kurjera roku poprzedniego - 13 grudnia 1934, w artykule zatytułowanym "Książki pod choinkę":





   A, jak zaznaczono w Dzienniku Urzędowym Kuratorjum Okręgu Szkolnego Lwowskiego (numer 1 z 1935 roku), Ania z Zielonego Wzgórza i Ania z Avonlea, której kolejne wydanie ukazało się w tym samym roku:






  • ze zbiorów Wielkopolskiej Biblioteki Cyfrowej oraz Jagiellońskiej Biblioteki Cyfrowej