czwartek, 6 maja 2021

Na początku była Ania z Naszej Księgarni :)

 Dzisiaj mija dokładnie 31 lat odkąd w moje ręce trafiła  Ania z Zielonego Wzgórza (egzemplarz z tzw. "serii z ramką", najwyższa półka, siódmy od lewej). Był to jeden z prezentów z okazji Pierwszej Komunii Świętej, a dostałam ją od Cioci Eli. I tak to się zaczęło... 







P.S. Przy ustawianiu umknęły mi jeszcze trzy egzemplarze, w tym jeden w najnowszym tłumaczeniu ;)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz