środa, 22 listopada 2017

"Błękitny Zamek" ponownie podręcznikiem

   Wydawnictwo Poltext wznowiło Błękitny Zamek w wersji podręcznikowej. Jest to już druga edycja tego tytułu (w serii wydawniczej ukazała się również w takiej formie Ania z Zielonego Wzgórza). Nauka języka z powieścią Maud to na pewno sama przyjemność :)




poniedziałek, 20 listopada 2017

Wspólny mianownik - ogród

  Elizabeth von Arnim, pojawiała się już trzykrotnie na łamach Pokrewnych dusz. Dwa razy zabierałam czytelników bloga do jej ogrodu w Rzędzinach:

zaś w poście Zagadkowa Maria Rafałowicz-Radwanowa, pisarka pojawiła się w kontekście tłumaczeń Marii Rafałowicz-Radwanowej, która przełożyła także kilka tytułów Montgomery.

   Maud Montgomery pisała w swoim dzienniku o Elizabeth: "twin soul". Nigdy się nie spotkały, ale Maud zachwyciła się jej pierwszą książką-pamiętnikiem o ogrodzie. Sama kochała drzewa i kwiaty, więc nic dziwnego, że opisy pałacowego ogrodu Elizabeth tak ją oczarowały. Twórczość Elizabeth von Arnim była znana również i w przedwojennej Polsce. Dziś przeżywa mały renesans razem z odżywającą pamięcią o pisarce, o którą dbają dzisiejsi mieszkańcy Rzędzin i Dobrej.

   Zainteresowana książkami Elizabeth von Arnim, sięgnęłam po Ogród wyobraźni hrabiny von Arnim Małgorzaty Piery. Trochę na przekór niektórym opiniom o tym opracowaniu, trochę wiedziona ciekawością co do zawartości. 



   Cóż..., jeśli chcecie dowiedzieć się, co znaczy dla Was dobra literatura, proponuję ów tytuł jako eksperyment kontrolny każdemu odważnemu czytelnikowi. Tyle od siebie...

   Ciekawostką jest to, że Ogród wyobraźni... zawiera rozdział o Maud Montgomery, stąd  - w ramach wpisów o polskich książkach, w których pojawia się wzmianka o jej twórczości - niniejszy post. Rozdział ów zatytułowano: "Budowanie własnego wewnętrznego świata inspiracji - dzięki Elizabeth von Arnim i... Lucy Maud Montgomery". Autorka "Ań" wspomniana jest również w rozdziale: "Cienie bycia kobietą w epoce Elizabeth".

  

sobota, 18 listopada 2017

Okładki "Emily of New Moon"

   Emily of New Moon, przez wiele lat była znana jedynie z dość niezgrabnego przekładu Marii Rafałowicz-Radwanowej (w czasach PRL-u dostępna tylko w prywatnych zbiorach, ze względu na wycofanie "Emilek" z bibliotek publicznych). Dopiero w 1987 roku wznowiono przedwojenny przekład. Nowe tłumaczenie pojawiło się w 1994 roku - jego autorką była Ryszarda Grzybowska (z nieco inaczej nadanym tytułem). W późniejszych latach powieść doczekała się jeszcze dwóch kolejnych przekładów - Agnieszki Ciepłowskiej i Bogumiły Kaniewskiej.



środa, 15 listopada 2017

106 lat temu

   Pierwszym czasopismem, w którym pojawiła się zapowiedź Ani z Zielonego Wzgórza w polskim tłumaczeniu, był Przegląd księgarski z 15 listopada 1911 roku. Ukazał się dokładnie 106 lat temu.






  • CBN Polona

poniedziałek, 13 listopada 2017

Z perspektywy lat 80-tych

   Nad Jukonem i obok to zbiór reportaży z podróży po Kanadzie i jednocześnie przewodnik po jej najciekawszych atrakcjach turystycznych. Ich autorem jest Olgierd Budrewicz. Książka została wydana w 1981 roku przez Młodzieżową Agencję Wydawniczą. Spróbujcie przetrząsnąć katalog swojej biblioteki - być może ją znajdziecie.
  Dość osobliwie czytało mi się rozdział poświęcony Wyspie Księcia Edwarda: Spotkanie z Anią z Zielonego Wzgórza. Choć autor poznawał Wyspę sprzed ponad trzydziestu lat (nie miała jeszcze Mostu Konfederacji, ale pól golfowych w obfitości - i owszem), to jednak przez tekst przebija się ten sam niezmienny zachwyt, jakiego sama doznałam. 
   Co jest wciąż takie same? Tłumy wielbicieli Ani na Zielonym Wzgórzu, barwy Wyspy i życzliwość ludzi:

Ciągle ktoś mi się kłania. Poznałem gdzieś tych ludzi? Jestem czyimś sobowtórem? Nie, jest dokładnie jak w "Ani z Zielonego Wzgórza": Na Wyspie Księcia Edwarda panuje zwyczaj kłaniania się każdej napotkanej osobie, czy to znajomej, czy obcej.


 







  • ze zbiorów Książnicy Pomorskiej

środa, 8 listopada 2017

O "Błękitnym Zamku" w "Księgarence..."

   Błękitny Zamek uczyniono jednym z książkowych bohaterów Księgarenki przy ulicy Wiśniowej. Jest to zbiór opowiadań (autorstwa kilku pisarzy) połączonych wspólnym motywem pana Alojzego i jego tytułowej małej księgarni, którą zamierza zamknąć. Zanim to się jednak stanie, swoim ulubionym klientom-gościom wręczy wyjątkową książkę. Błękitny Zamek trafi do rąk Celestyny (tak ją nazywa w myślach księgarz), a tak właściwie - Joanny. Jakie to będzie miało znaczenie dla niej i dla Księgarenki? - najlepiej przekonać się samemu.


- Szukam Błękitnego Zamku Lucy Maud Montgomery - powiedziała, uciekając wzrokiem w stronę okna - Ale starego wydania.
- Z którego roku? - sięgnął po długopis, żeby zapisać zamówienie.
- Nie mam pojęcia - zaczerwieniła się aż po same uszy. - Chodzi o takie, w którym główna bohaterka ma na imię Joanna, a nie Valancy, a główny bohater to...
- Edward? - dokończył za nią z uśmiechem.
Spuściła głowę.
- Czytał pan Błękitny Zamek? - zapytała z niedowierzaniem.
- Oczywiście. Znajdę dla pani to wydanie, proszę się nie martwić...






wtorek, 7 listopada 2017

Nowe wydanie "Ani z Zielonego Wzgórza"

   Tym razem z Wydawnictwa Wilga w serii "Klasyka światowej literatury". W znanym już przekładzie Ewy Łozińskiej (ukazywał się dwukrotnie w Wydawnictwie Algo), opatrzona ilustracjami Mariusza Andryszczyka. 




Opis z wydawnictwa znajdziecie tutaj.



poniedziałek, 6 listopada 2017

Okładki "Mistress Pat"

   Mistress Pat, podobnie jak pierwsza część dylogii, została przetłumaczona na polski tylko przez Ewę Fiszer. Ciekawostką w przypadku tej powieści są dwa różne tytuły przekładu. Pierwsza edycja tłumaczenia (nakładem Naszej Księgarni) wyszła jako "Pani na Srebrnym Gaju", ale już kolejne, a także i późniejsze w Wydawnictwie Literackim, jako "Miłość Pat".





piątek, 3 listopada 2017

Okładki "Pat of Silver Bush"

   Pat of Silver Bush znana jest polskim czytelnikom tylko z jednego przekładu, którego dokonała Ewa Fiszer. Ukazał się on bardzo późno, bo w 1993 roku i doczekał się właściwie niewielu wznowień - naliczyłam ich pięć.



środa, 1 listopada 2017

Okładki ''Jane of Lantern Hill''

   Jane z Lantern Hill, doczekała się u nas trzech przekładów. Ukazały się one jednak dopiero na początku lat 90-tych ubiegłego wieku.