Chciałabym dzisiaj opowiedzieć o okładkach z serii wydanej swego czasu w Bellonie. Cykl o Ani Shirley tej edycji został co prawda wydany estetycznie - twarde okładki z dość estetyczną szatą graficzną - jednak wiele do życzenia pozostawiają ilustracje. I nie chodzi mi o ich źródło, ale o dziwny, wręcz przypadkowy dobór przy niektórych tytułach. Ponadto, wydawnictwo nie zamieściło stosownej informacji co do autorów ilustracji (próbowałam czegoś się dowiedzieć, ale mój e-mail pozostał bez odpowiedzi). Dla części okładek udało mi się ustalić autorów ich ilustracji. Gdyby ktoś z czytelników rozpoznał autora lub źródło, proszę o komentarz :)
Źródła tej ilustracji nie udało mi się znaleźć. Zastanawia jej dobór...
Ilustracja ta znajduje się m.in. na stronie gettyimages.com pod hasłem "Jane Austen",
zatytułowano ją: "Victorian
Sweethearts". Kojarzy mi się ze sceną z Emmy,
kiedy towarzystwo wybiera się na Box Hill.
Nie ustaliłam pochodzenia tej ilustracji, ale jej styl wskazywałby na tą samą publikację lub autora,
z których zaczerpnięto ilustrację do Ani z Zielonego Wzgórza;
również tematycznie zupełnie nie przystaje ona do treści książki.
Jak ustaliła Autorka Błękitnego Archiwum (patrz komentarz pod postem), ilustracja została wykonana przez E. Boyda Smitha do książki zatytułowanej The Farm Book. Bob and Betty Visit Uncle John
Randolph Caldecott (1846-1886) "Two women and a man sitting in a clearing near the coast"
A to ilustracja autorstwa Jessie Willcox Smith - uznanej amerykańskiej ilustratorki
żyjącej na przełomie XIX i XX w.; powyższa ilustracja, zatytułowana "First Love",
została zamieszczona w zbiorze The
Seven Ages of Childhood.
Ta ilustracja, zatytułowana "With
Thoughtful Eyes", także została zaczerpnięta z
The Seven Ages of Childhood JessieWilcox Smith.
Jak ustaliła Autorka Błękitnego Archiwum (patrz komentarz pod postem), ilustracja została wykonana przez E. Boyda Smitha do książki zatytułowanej The Farm Book. Bob and Betty Visit Uncle John
A ta ilustracja została zaczerpnięta z plakatu reklamowego lodówek Mc Cray'a;
jej autorem jest Angus MacDonall.
I kolejna ilustracja autorstwa Jessie Willcox Smith - "A
Rainy Day" (z Dream Blocks).
I jeszcze jedna tej samej autorki: "Little
Em’ly" ze zbioru Dickens's Children.
- vintagebookillustrations.com/tag/childrens/
- www.gettyimages.com/illustrations/jane-austen?sort=mostpopular&mediatype=illustration&phrase=jane%20austen
- en.wikipedia.org/wiki/Jessie_Willcox_Smith













Gratuluję Agnieszko doszukania się tych wszystkich źródeł. Chyba najbardziej zaskakuje mnie użycie ilustracji z reklamy. Zastanawia mnie motywacja w dobraniu tych właśnie obrazów.
OdpowiedzUsuńDziękuję! Ta reklama lodówek również mnie zaskoczyła. Zupełnie nie rozumiem doboru np. pierwszej okładki... Ok - zakładam, że skorzystano z materiałów dostępnych w domenie publicznej, ale to i tak nie zwalnia z jakiejś logiki....
UsuńJedna z czytelniczek z grupy FB zasugerowała, że te niezidentyfikowane ilustracje są w stylu szwedzkim. Może to dobry trop??...
Ja bym z kolei skłaniał się ku teorii, iż są one ilustracjami do jakiegoś zapomnianego, amerykańskiego dziełka dla młodzieży, którego akcja osadzona była u progu XX wieku... Dom z książki piewszej jest w zasadzie identyczny z tym z okładki czwartej, również gromadka bohaterów jest bardzo podobnie wystrojona. Przypomina mi się Disneyowski film oparty na powieści Kate Douglas Wiggin zatytułowanej "Mother Carey's Chickens" - może ilustracje są z nią w jakiś sposób związane?
UsuńTakże sądzę, że te ilustracje pochodzą z tego samego źródła. Nic mi jednak nie mówią te scenki... Szukanie obrazu w połączeniu z Wiggin i tym tytułem nic nie wyrzuca. Całkiem możliwe, że ilustracje wzięto ze zdigitalizowanego egzemplarza z jakiejś biblioteki cyfrowej i dlatego szukanie w google nic nie daje.
UsuńWygląda na to, że po latach wyszukiwanie po obrazach Google'a trochę się poprawiło :D I że podobieństwo do siebie okładek AzZW i WDA było jak najbardziej zasadne, bo są to dwie strony jednego obrazka!
UsuńNajpierw wyskoczyła mi oferta kupienia ilustracji na etsy, na szczęście bardzo dobrze opisująca jej źródło: książkę z historią i obrazkami E. Boyda Smitha, "The Farm Book. Bob and Betty Visit Uncle John". Także potem wystarczyło znaleźć całą książeczkę i to potwierdzić, na szczęście ktoś ją zeskanował do Internet Archive.
Dla mnie dobór tych konkretnych ilustracji jakiś sens w odniesieniu do fabuły ma. Jazda bryczką = droga na Zielone Wzgórze, chociaż ilość pasażerów nie jest najbliższa stanowi faktycznemu. A biały budynek na okładce Wymarzonego domu przy odpowiednio dużej mierze dobrej woli, chyba można uznać za niego? Chociaż rozmiarowo bardziej odpowiadałby Ingleside. Ale urzekł mnie zdeformowany piesek na niej, pocieszne stworzenie <3
Linki:
https://www.etsy.com/ie/listing/4378818852/sunday-church-service-1910-antique-print?ls=s&ga_order=most_relevant&ga_search_type=all&ga_view_type=gallery&ga_search_query=antique+uncle+john%26%23039%3Bs&ref=sr_gallery-2-4&content_source=1778e882-6803-4214-84b1-10cde70a4f70%253ALTf3246880a84870a36f2a0e987f1dc437ed700b2f&organic_search_click=1&logging_key=1778e882-6803-4214-84b1-10cde70a4f70%3ALTf3246880a84870a36f2a0e987f1dc437ed700b2f&lang_mismatch=1
https://archive.org/details/farmbookbobbetty00smit/page/n49/mode/2up [strona 50]
Dziękuję za wiadomość i tę garść ciekawych informacji. Czas i postęp zasobów internetowych robi swoje, a zagadka rozwiązana :)
Usuń