niedziela, 5 lutego 2017

O wydaniach RETOR-a i wszystkich późniejszych...

   Zajrzyjmy dzisiaj do egzemplarza Wymarzonego domu Ani, który ukazał się w 1931 roku nakładem Wydawnictwa Arcydzieł Literatur Obcych RETOR.

Okładka Wymarzonego domu Ani z ilustracją Artura Horowicza
(zdj. ze zbiorów Biblioteki Narodowej)




   W jednym z poprzednich postów pokazałam, jak RETOR na łamach tejże książki zapowiadał wydanie kolejnej powieści Maud - Doliny Tęczy (1932). Na samym końcu egzemplarza znajduje się jeszcze jedna strona:


Ostatnia strona w egzemplarzu Wymarzonego domu Ani
(zdj. ze zbiorów Biblioteki Narodowej)



   Kiedy, podczas wizyty w Bibliotece Narodowej spędzonej na wertowaniu przedwojennych wydań książek Maud, Michał z Domu Echa/Echo Lodge odkrył tę stronę, jej treść przyprawiła nas o zawrót głowy! Widzicie te tytuły?! Pominąwszy Rillę ze Złotego Brzegu i Błękitny Zamek, które ukazały się w późniejszych latach pod takimi właśnie tytułami, pozostałe są czystym zdumieniem podszytym zachwytem:
  • KILMANY OGRODNICZKA - "Kilmany"? Literówka czy celowa zmiana imienia bohaterki? Do tego "ogrodniczka" - jeśli już to: "sadowniczka" ;).
  • ZŁOTA DROGA - tytuł niewiele odbiega od tego, który w swoim przekładzie zastosowała Joanna Kazimierczyk, które to jednak tłumaczenie powstało dopiero w 1990 roku - przed II Wojną Światową w Polsce wydano z tej dylogii tylko Historynkę, która jest tu zapowiadana jako:
  • HISTORJA DZIEWCZYNKI - tu już widać niekompetencję lingwistyczną autora tego roboczego (?) tytułu.
  • PRZYGODY ZŁOTEJ MARY W KRAINIE CZARÓW - ha!... "Magic" przerobione na "krainę czarów" (czyżby skojarzenie z Alą w krainie czarów w opracowaniu Marii Morawskiej?), "Marigold" = "Złota" + "Mary" (tłumaczenie aż nazbyt dokładne ;) ).
  • EMILJA - to jest dopiero ciekawe! Cała trylogia ujęta pod jednym tytułem? Czyżby planowano wydanie jednotomowe? Raczej nie, więc może jest to tylko uogólnienie dla całej serii...trudno dociec.
   Żaden z tytułów wymienionych na tej stronie nie wyszedł u RETOR-a. Może poza Rillą ze Złotego Brzegu, która była nieco "na pograniczu" - ale o tym za chwilę. Kilka z tych pozostałych powieści ukazało się w Polsce do 1939 roku, jednak u innych wydawców (The Golden Road i Magic for Marigold ujrzały światło dzienne wiele dekad później). Dlaczego? Wydaje się, że o dziejach wydawniczych książek Maud - poza pierwszymi dwoma tomami o Ani, które wydawał Arct - zadecydowała burzliwa, choć krótka historia RETOR-a. Na chwilę obecną nie dysponuję wieloma materiałami, ale to, co już znalazłam, rzuca sporo światła na całą kwestię.

   Nazwa Wydawnictwa Arcydzieł Literatur Obcych RETOR widnieje na stronach tytułowych właściwie tylko trzech powieści Maud:


                     (zdj. ze zbiorów własnych)                      (zdj. ze zbiorów Biblioteki Narodowej)

(zdj. ze zbiorów Biblioteki Narodowej)


   W jednym z wcześniejszych postów, dotyczących sporu o Anię z Wyspy, przytoczyłam fragment dokumentu, z którego wynika, że właścicielem RETOR-a był Stanisław Kozłowski, który posiadał licencję na wydanie Anne of the Island w Polsce:

   Znana amerykańska firma wydawnicza L.C. Page i S-ka, posiadająca swą centralę w Bostonie, ma swych przedstawicieli we wszystkich państwach europejskich.
 Polskim przedstawicielem tej firmy został swego czasu p. Stanisław Kozłowski, właściciel warszawskiej firmy księgarskiej „Retor". Zawarł on z amerykanami formalną umowę, na podstawie której uzyskał prawa na tłumaczenie i wydawanie wszystkich dzieł pisarzy Nowego Świata. [...]
   posiada wyłączne prawo wydania tej książki.


   O istnieniu firmy Kozłowskiego informowała notatka we Wpisach do Rejestru Handlowego w Sądzie Okręgowym w Warszawie, publikowanych w tygodniku Polska Gospodarcza (R.13 (1932) nr 24):



   O nowo powstałej firmie pisano także, krytycznie, w Przeglądzie Pedagogicznym (18 października 1930):





   Jednak nazwisko Stanisława Kozłowskiego wymieniane jest we wspomnianym Rejestrze już dwa lata wcześniej (R.11 (1930) nr 12):




  Myślę, że chodzi tu o tą samą osobę. Kasper Wojnar był krakowskim księgarzem, a potem wojskowym:


   "Kasper Wojnar i s-ka" przestała istnieć 17 maja 1932 roku, kiedy cała firma przeszła na wyłączność jej założyciela.



   Wróćmy jednak na chwilę do RETOR-a. Ta wspomniana urzędowa adnotacja w Rejestrze jest dość dziwna. Stanisław Kozłowski pojawia się tu w nazwie firmy, zaś jako właściciel wymieniany jest Czesław Kozłowski. Ojciec i syn? Bracia? Inni krewni?

   Czesława Kozłowskiego znajdziemy także w egzemplarzu Rilli ze Złotego Brzegu:


 Strona tytułowa Rilli ze Złotego Brzegu
(zdj. ze zbiorów Biblioteki Narodowej)



Strona przedtytułowa Rilli ze Złotego Brzegu
(zdj. ze zbiorów Biblioteki Narodowej)


   Zwróćmy szczególną uwagę na stronę przedtytułową - jako wydawca wymieniony jest i RETOR, i Czesław Kozłowski (!).


   "Księgarnia Czesława Kozłowskiego" była indywidualną firmą właśnie od 1933 - roku wydania Rilli (tu znów istnieje potwierdzenie w Rejestrze Handlowym - R.14 (1933) nr 23):




   Co się właściwie wydarzyło? Chronologicznie wyglądałoby to tak:

  • 1929 - Stanisław Kozłowski wchodzi do spółki z Kasprem Wojnarem
  • 1930 - założenie RETOR-a przez Stanisława Kozłowskiego, jednak współwłaścicielem lub oficjalnym właścicielem jest Czesław Kozłowski
  • 1930/1931 - RETOR prowadzi na łamach Przeglądu Księgarskiego "uprzejmy" spór  z Księgarnią Francuza o Anię z Wyspy
  • 1931 - proces sądowy z Księgarnią Francuza, wydanie Ani na uniwersytecie (tłum. J. Zawisza-Krasucka), wydanie Wymarzonego domu Ani (tłum. Stefan Fedyński)
  • 1932 - wpis RETOR-a do Rejestru, wyjście ze spółki z Wojnarem, wydanie Doliny Tęczy (tłum. J. Zawisza-Krasucka)
  • gdzieś tutaj rozchodzą się drogi Kozłowskich...
  • 1933 - powstaje Księgarnia Kozłowskiego, której właścicielem jest, ponownie, Czesław Kozłowski, wydanie Rilli ze Złotego Brzegu (tłum. J. Zawisza-Krasucka)

   A teraz zerkamy ponownie na ostatnią stronę, ale tym razem z Rilli ze Złotego Brzegu:

Ostatnia strona w egzemplarzu Rilli ze Złotego Brzegu
(zdj. ze zbiorów Biblioteki Narodowej)



   I znowu pojawiają się tytuły owych powieści zapowiadanych już przez RETOR-a, brakuje tu jednak "Emilji". I znów - żadna z tych powieści nie ukazała się nakładem Księgarni Kozłowskiego. Co tym razem się stało? Podpowiedź być może znajduje się... w ogłoszeniach o licytacjach komorniczych:










   Wygląda na to, że w tle rozegrał się kolejny spór sądowy. Co ciekawe, pojawia się w nim Stefan Fedyński - chyba najbardziej tajemnicza postać wśród tłumaczy książek Maud na język polski. Jest on "gwiazdą" jednej powieści - przełożył tylko Wymarzony dom Ani, dla RETOR-a.


   Co stało się z wydawnictwami Kozłowskich? RETOR zaprzestał działalności po 1932 roku. Księgarnia Kozłowskiego działała nadal - była wymieniana w artykule opisującym pewną sprawę kryminalną, podpisywał w niej swoje książki Tadeusz Dołęga-Mostowicz, w 1936 roku wydała powieść Adolfa Dygasińskiego.

   Co w takim razie z planami wydawniczymi książek Maud? Dlaczego po Rilli pozostałe powieści, tak szumnie zapowiadane i przez RETOR-a, i przez Księgarnię Kozłowskiego zostały wydane gdzieś indziej? Zapewne zdecydowały o tym perypetie finansowe i sądowe obydwu wydawców. Być może przyczynił się też do tego także fakt, że sama Pisarka zaczęła publikować w pewnym momencie u innego wydawcy (kiedy wygasło jej pięcioletnie zobowiązanie wobec L.C. Page, na wydawcę wybrała firmę Fredericka A. Stokesa). Gdyby usystematyzować dane dotyczące wydawców Maud i wydawców polskich przekładów, to całość wyglądałaby tak:



rok wydania
tytuł
pierwszy wydawca
rok polskiego
wydania
 przedwojennego
(daty oficjalne)
polski wydawca
tłumacz
1908
Anne of Green Gables
L. C. Page
1912
M. Arct
R. Bernsteinowa
1909
Anne of Avonlea
L. C. Page
1924
M. Arct
R. Bernsteinowa
B. Rudzki
1910
Kilmeny of the Orchard
L. C. Page
1936
J. Przeworski
W. Wielińska
1911
Story Girl
L. C. Page
1936
J. Przeworski
J. Zawisza-Krasucka
1913
The Golden Road
L. C. Page
-
-
-
1915
Anne of the Island
L. C. Page
1930
Francuz
A. Magórski
1931
RETOR
J. Zawisza-Krasucka
1917
Anne’s House of Dreams
Frederick A. Stokes
1931
RETOR
S. Fedyński
1919
Rainbow Valley
Frederick A. Stokes
1932
RETOR
J. Zawisza-Krasucka
1921
Rilla of Ingleside
Frederick A. Stokes
1933
Cz. Kozłowski
J. Zawisza-Krasucka
1923
Emily of New Moon
Frederick A. Stokes
1936
Księgarnia Popularna
M. Rafałowicz-Radwanowa
1925
Emily climbs
Frederick A. Stokes
1936
Księgarnia Popularna
M. Rafałowicz-Radwanowa
1926
The Blue Castle
Frederick A. Stokes
1939
Księgarnia Literacka
K. Borawski
1927
Emily’s Quest
Frederick A. Stokes
1936
Księgarnia Popularna
M. Rafałowicz-Radwanowa
1929
Magic of Marigold
Frederick A. Stokes
-
-
-
1931
A Tangled Web
Frederick A. Stokes
-
-
-
1933
Pat of Silver Bush
Frederick A. Stokes
-
-
-
1935
Mistress Pat
Frederick A. Stokes
-
-
-
1936
Anne of Windy Poplars
Frederick A. Stokes
1939
Księgarnia Popularna
M. Rafałowicz-Radwanowa
1937
Jane of Lantern Hill
Frederick A. Stokes
-
-
-
1939
Anne of Ingleside
Frederick A. Stokes
-
-
-


   Czerwoną kreską zaznaczony jest okres, kiedy Maud rozpoczęła współpracę z innym wydawcą. Jeśli wyrzucimy z tego zestawienia te tytuły, które nie ukazały się przed końcem 1939 roku, i posortujemy według chronologii polskich wydań, to zestawienie będzie wyglądać tak:


rok wydania
tytuł
pierwszy wydawca
rok polskiego
wydania
przedwojennego
(daty oficjalne)
polski wydawca
tłumacz
1908
Anne of Green Gables
L. C. Page
1912
M. Arct
R. Bernsteinowa
1909
Anne of Avonlea
L. C. Page
1924
M. Arct
R. Bernsteinowa
B. Rudzki
1915
Anne of the Island
L. C. Page
1930
Francuz
A. Magórski
1931
RETOR
J. Zawisza-Krasucka
1917
Anne’s House of Dreams
Frederick A. Stokes
1931
RETOR
S. Fedyński
1919
Rainbow Valley
Frederick A. Stokes
1932
RETOR
J. Zawisza-Krasucka
1921
Rilla of Ingleside
Frederick A. Stokes
1933
Cz. Kozłowski
J. Zawisza-Krasucka
1910
Kilmeny of the Orchard
L. C. Page
1936
J. Przeworski
W. Wielińska
1911
Story Girl
L. C. Page
1936
J. Przeworski
J. Zawisza-Krasucka
1923
Emily of New Moon
Frederick A. Stokes
1936
Księgarnia Popularna
M. Rafałowicz-Radwanowa
1925
Emily climbs
Frederick A. Stokes
1936
Księgarnia Popularna
M. Rafałowicz-Radwanowa
1927
Emily’s Quest
Frederick A. Stokes
1936
Księgarnia Popularna
M. Rafałowicz-Radwanowa
1926
The Blue Castle
Frederick A. Stokes
1939
Księgarnia Literacka
K. Borawski
1936
Anne of Windy Poplars
Frederick A. Stokes
1939
Księgarnia Popularna
M. Rafałowicz-Radwanowa



   RETOR niewiele skorzystał z licencji L.C. Page. Wydał tylko jedną powieść. Czy kiedy rozpoczęły się kłopoty z Czesławem Kozłowskim, to prawa do wydania Kilmeny of the Orchard  i  Story Girl sprzedał Wydawnictwu J. Przeworskiego? RETOR musiał mieć też wykupione prawa od Fredericka A. Stokesa - wydał bowiem Anne's House of Dreams i Rainbow Valley. Co z wydaniem Rilli? Czy prawo do jej wydania, tak jak pozostałych tytułów zapowiadanych przez RETOR-a, przeszło na Księgarnię Czesława Kozłowskiego legalnie? A potem wydawnictwo to zbyło je Księgarni Popularnej i Księgarni Literackiej? I co w tym wszystkim robi Stefan Fedyński - tłumacz?...

   W całej układance jest jeszcze sporo elementów do uzupełnienia. Być może kiedyś uda się poznać całą prawdę o tych niezwykłych dziejach wydawniczych...





  • korzystałam ze zbiorów: CBN Polona, e-Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego i Wielkopolskiej Biblioteki Cyfrowej

5 komentarzy:

  1. WSPANIAŁE śledztwo! Nieznane wersje tytułów zachwycają swoją niezdarnością. Natomiast sama historia wydawnictwa RETOR bardzo wciągająca. Agnieszko miałaś możliwość przejrzenia książek Zbysława Arcta? Może w nich znalazłby się jakiś ślad tych spraw. Dziękuję za tabelki - porządkują cały mętlik wydawniczy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nawet mam jego "Gawędy o księgarzach" - kiedy trwało śledztwo nad Rozalią Bernsteinową, kupiłam tą książkę, ale rzuciłam w kąt, kiedy okazało się, że nie wnosi nic nowego w sprawie. O właścicielach RETOR-a milczy - właśnie sumiennie ją przejrzałam (ale za to znalazłam ciekawy fragment o Przeworskim i Kubickim! :) i bardzo ciekawe zdjęcie z księgarni przy ul. Nowy Świat 35 Arctów). Podobnie, nic nie ma w "Okruchach wspomnień" Stanisława Arcta.
      W każdym razie, wskazówka jest jak najbardziej słuszna - przy najbliższej okazji przejrzę inne jego opracowania. Śledztwo o RETOR-ze wciąż trwa...

      Usuń
  2. Jestem po ogromnym wrażeniem, Agnieszko! Mnóstwo pracy, mnogość źródeł - i do jakich ciekawych wniosków dochodzisz... To z pewnością wynagradza wszelkie trudy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno wynagradza i... zaostrza apetyt na dalsze poszukiwania. To niezwykłe, jaka skomplikowana historia kryje się za tymi dwiema, niepozornymi stronami, które udało nam się zobaczyć w Bibliotece Narodowej, prawda?

      Usuń
    2. Tak! W życiu bym nie podejrzewam, że doprowadzą do takich zagmatwanych historii i wartościowych znalezisk...

      Usuń